Rynek pierwotny nieruchomości

Przymierzając się do zakupu mieszkania, szczególnie z rynku pierwotnego, bardzo często pojawia się obawa przed deweloperami, którzy nie są godni naszego zaufania i zainteresowania. Ostatnimi laty, bardzo dużo pojawiło się negatywnych opinii na temat rzetelności deweloperów. Budowy były rozpoczynane i niekończone, a potencjalni nabywcy pozostawali z kwitkiem. Najbardziej poszkodowanymi osobami byli klienci, którzy zdecydowali się na zakup nieruchomości, zapłacili niebagatelne zaliczki na poczet nieruchomości, zaciągnęli kredyty hipoteczne, a firmy deweloperskie rozmyły się w powietrzu, bank natomiast upominał się o kolejne raty zobowiązania. Po takich deweloperach pozostawała najczęściej dziura ziemi. Potencjalni nabywcy pozostawali na lodzie, a wszelkie ubieganie się o zwrot wpłaconych pieniędzy było przekazywane na drogę sądową. Na szczęście od niedawna pojawiły się nowe przepisy normujące tę sytuację. Potencjalni nabywcy nieruchomości mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ banki przestały udzielać deweloperom kredytów na całość inwestycji, na poczet transzy wypłacanych kolejno wraz z progresem na placu budowy. Poza tym, do niedawna, część pieniędzy na poczet mieszkania kupujący wpłacał jako zaliczkę bezpośrednio do dewelopera. Teraz to banki wymagają od swoich kredytobiorców wkładu własnego.

Both comments and pings are currently closed.